Wspólnota Kościoła gromadzi się wokół osoby Jezusa Chrystusa. „Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, który wydał siebie samego na okup za wszystkich”. (1 Tym 2,5-6) Na mocy chrztu uczestniczymy w misji Chrystusa: - Misja królewska – oznacza służbę innym ludziom
śmierci Chrystusa było osiągnięcie pośrednictwa między Bo-giem a ludźmi: „Każdy arcykapłan z ludzi brany, dla ludzi bywa ustanawiany w sprawach odnoszących się do Boga, aby składał dary i ofiary za grzechy” (Hbr 5, 11); „Albowiem jeden jest Bóg, jeden też Pośrednik między Bogiem a ludźmi, Czło-
W 1 Tymoteusza 2:5,6 (BT) czytamy o jeszcze jednej roli Pana Jezusa jako naszego pośrednika (arcykapłan w pewnym sensie również pośredniczył pomiędzy Bogiem a ludźmi). “Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, który wydał siebie samego na okup za wszystkich jako świadectwo
"Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus," 1 Tym 2:5
Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus. - 1 Tm 2:5 Albowiem przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wszyscy stali się grzesznikami, tak przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi. - Rz 5:19.
Vay Tiền Nhanh Ggads. Odpowiedzi PalloX odpowiedział(a) o 15:07 Pewnie że tak, jest jeszcze jedno ogniwo, ksiadz natanek ma numer do jezusa (podobno jezus sam mu go dał) i może dzwonić kiedy chce! I<3you odpowiedział(a) o 15:03 Jezus jest pośrednikiem między Bogiem, a ludźmi, a Jezus, to Bóg. nie wiem nie wierze w boga . . BlueBell odpowiedział(a) o 15:06 Wierzę w Boga, ale nie w Trójcę. Więc dla mnie ten werset ma sens. blocked odpowiedział(a) o 15:07 666 w nicku? domysalem sie ze chciales dac na avatar pentagram jako znak szatana , a dales symbol dobra :) satanistyczny to z dwoma rogami w gorejesli sie pomylilem to przepraszama co do pytaniaBog nie moze byc posrednikiem miedzu Bogiem i ludzmi bo nie mozna byc posrednikiem miedzy soba i kims tam :) blocked odpowiedział(a) o 15:23 Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus," Jeden jest Bóg - nowe zdanie: jeden jest też pośrednik między Bogiem a ludźmi, Chrystus zdania. blocked odpowiedział(a) o 15:31 Jezus to Jezus - pośrednik w modlitwach, a Bóg to Bóg i nazywa sie Jahwe. Bóg to nie Jezus.. nie uważasz że to byłoby bez sensu? Bóg zesłał Jezusa na ziemie. czyli zesłał samego siebie? Bóg jest pośrednikiem miedzy sobą a ludźmi? to po co mu pośrednik? kochana5 odpowiedział(a) o 15:07 o ile się nie myle to kapłani są pośrednikiem między Bogiem a ludźmi Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
NOWY TESTAMENT 1 List do Tymoteusza Zalecenie wspólnych modłów za wszystkich 21 Zalecam więc przede wszystkim, by prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi: 2 za królów i za wszystkich sprawujących władze, abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z całą pobożnością i godnością. 3 Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Zbawiciela naszego, Boga, 4 który pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy1. 5 Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek2, Chrystus Jezus, 6 który wydał siebie samego na okup za wszystkich jako świadectwo we właściwym czasie3. 7 Ze względu na nie ja zostałem ustanowiony głosicielem i apostołem - mówię prawdę, nie kłamię - nauczycielem pogan we wierze i prawdzie. Zachowanie się mężczyzn i kobiet podczas modlitwy 8 Chcę więc, by mężczyźni modlili się na każdym miejscu, podnosząc ręce czyste, bez gniewu i sporu. 9 Podobnie kobiety - w skromnie zdobnym odzieniu, niech się przyozdabiają ze wstydliwością i umiarem, nie przesadnie zaplatanymi włosami albo złotem czy perłami, albo kosztownym strojem, 10 lecz przez dobre uczynki, co przystoi kobietom, które się przyznają do pobożności. 11 Kobieta niechaj się uczy w cichości z całym poddaniem się. 12 Nauczać zaś kobiecie nie pozwalam4 ani też przewodzić nad mężem lecz [chcę, by] trwała w cichości. 13 Albowiem Adam został pierwszy ukształtowany, potem - Ewa. 14 I nie Adam został zwiedziony, lecz zwiedziona kobieta popadła w przestępstwo. 15 Zbawiona zaś zostanie przez rodzenie dzieci; [będą zbawione wszystkie], jeśli wytrwają5 w wierze i miłości, i uświęceniu - z umiarem.
Na Straży 1997/2/09, str. 54 Poprzedni artykuł Wstecz Okup za wszystkich Podstawowym wersetem będą słowa Ap. Pawła 1 Tym 2:5-6 (NP). „Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a między ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, który siebie samego złożył jako okup za wszystkich, aby o tym świadczono we właściwym czasie”. W tym wersecie mieszczą się cztery ważne myśli: 1. Jeden jest Bóg. 2. Jeden jest pośrednik między Bogiem a ludźmi – Chrystus Jezus 3. Ten pośrednik dał – złożył okup za wszystkich. 4. Aby o tym świadczono we właściwym czasie. Zastanowimy się teraz nad każdym punktem. Apostoł Paweł, który jest ojcem teologii, dokładnie sprecyzował każdy punkt. Zaczął od autora pojednania, którym jest Pan Bóg, jednoosobowy, wprost przeciwnie do pojęcia zakorzenionego w pogaństwie, gdzie wierzono w wielobóstwo, o czym mamy wspomniane w Dziejach Apostolskich 17:22-23: „A Paweł, stanąwszy pośrodku Areopagu, rzekł: Mężowie Ateńscy! Widzę, że pod każdym względem jesteście ludźmi nadzwyczaj pobożnymi. Przechadzając się bowiem i oglądając wasze świętości, znalazłem też ołtarz, na którym napisano: Nieznanemu Bogu. Otóż to, co czcicie nie znając, ja wam zwiastuję”. Z słów tych wynika, że czcili oni wielu innych bogów, a apostoł Paweł nawiązał do słów napisanych na jednym z ołtarzy: „Nieznanemu Bogu”. To, co czcicie nie znając ja wam opowiadam, prawdziwego, jednego Boga. Takie też oświadczenie dał Pan Bóg Izraelowi: „Słuchaj Izraelu! Pan jest Bogiem naszym, Pan jedynie” – 5 Mojż. 6:4. Biblia Gdańska oddaje ten fragment tak: „Słuchaj Izraelu: Pan Bóg nasz, Pan jeden jest”. To samo potwierdza ap. Paweł w 1 Liście do Koryntian 8:6: „Wszakże dla nas istnieje tylko jeden Bóg, Ojciec, z którego pochodzi wszystko i dla którego istniejemy i jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko istnieje i przez którego my także istniejemy”. Tak samo rozumieli prorocy, którzy są powagą dla Kościoła, o czym pisze także ap. Paweł w Liście do Efezian 2:20: „Zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, którego kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus”. Znane jest także proroctwo Malachiasza 2:10: „Czy nie mamy wszyscy jednego Ojca? Czy nie jeden Bóg nas stworzył? Dlaczego oszukujemy się wzajemnie i bezcześcimy przymierze naszych ojców, z którymi zawarł przymierze”. Uwzględniające wielobóstwo twierdzenie, że Pan Bóg składa się z trzech istot, jest wymysłem ludzkim i bezcześci to wielkie święte imię, jakim jest Pan Bóg, istota jedyna, nazwana Jahwe – sam przez siebie istniejący. Mamy więc trzy świadectwa z Pisma Świętego, ze Starego Testamentu jak i też Nowego Testamentu. Apostoł Paweł uzasadnia, że dla całej ludzkości jest jeden Bóg, który jest stworzycielem rasy ludzkiej, a także istot duchowych, co jest bardzo ważne w dziele odkupienia ludzkości. Kto jest autorem pojednania, komu ma być złożony okup, kto jest Pośrednikiem między Bogiem a ludzkością? Pismo Święte poucza nas, że jest jeden Pan Bóg, jeden Pan Jezus Chrystus, jeden Duch Święty. Tak to rozumiał apostoł Paweł. W Liście do Galacjan 4:4-6 czytamy: „Lecz gdy nadeszło wypełnienie czasu, zesłał Bóg Syna Swego, który się narodził z niewiasty i podlegał zakonowi, aby wykupił tych, którzy byli pod zakonem, abyśmy usynowienia dostąpili. A ponieważ jesteśmy synami, przeto Bóg zesłał Ducha Syna swego do serc waszych, wołającego, Abba, Ojcze!” (E 541). Drugi ważny punkt – jest jeden pośrednik między Bogiem a ludźmi człowiek Chrystus Jezus. Apostoł Paweł dowodzi, że pośrednik jest jeden – nie wielu. Pośredniczy On między dwoma istotami, będącymi w nieprzyjaźni z powodu nieposłuszeństwa. Rolę tę przyjął Pan Jezus aby doprowadzić cały rodzaj ludzki do stanu doskonałego, aby mogli stać się synami Bożymi. Niedoskonały grzeszny człowiek nie może być nazwany Synem Bożym. Wyjaśnia nam to ap. Paweł: „Albowiem wszyscy zgrzeszyli i niedostaje im chwały Bożej” (Rzym 3:23) – synostwa, które utracił Adam, a w nim cały rodzaj ludzki. Dlatego apostoł wyjaśnia, że potrzebny jest pośrednik (Gal. 3:20) – „Pośrednika zaś nie ma tam, gdzie chodzi o jednego, a Bóg jest jeden”. Z tego wnioskujemy, że pośrednik jest między całą ludzkością a Panem Bogiem. Należy zauważyć, że pośrednik zawsze występuje tam, gdzie jest przymierze. Weźmy na przykład przymierze Zakonu, którego pośrednikiem był Mojżesz. Pan Bóg rozmawiał z Mojżeszem, a Mojżesz z Izraelem. Dalej apostoł wyjaśnia, kto jest tym Pośrednikiem. To człowiek, istota ziemska doskonała, taka jaką był Adam przed zgrzeszeniem, który jest obrazem tego, który miał przyjść (Rzym 5:14) – Jezus Chrystus. Adam był obrazem na Jezusa jeszcze przed stworzeniem Ewy. A gdy Ewa została stworzona z Adama Pan Jezus ich nazwał człowiekiem jak dowiadujemy się z 1 Mojż. 5:2 (BGd). Apostoł Paweł zrozumiał tę głęboką naukę i powiada: „Przeto jako przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, tak i na wszystkich ludzi śmierć przyszła bo wszyscy zgrzeszyli. Bo jako przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wielu stało się grzesznymi, tak też przez posłuszeństwo jednego wielu dostąpi usprawiedliwienia” – Rzym 5:12,19 (NP). Apostoł używa czasu przyszłego, co wskazuje iż natąpi to w słusznym czasie (E 504– 505). Chrystus znaczy po hebrajsku Mesjasz. Ten tytuł otrzymał gdy miał 30 lat i będąc pełnoletnim, jako syn Zakonu mógł podjąć się dzieła odkupienia. Mamy to pokazane w baranku Wielkanocnym, który miał być jednoroczny, nie młodszy i nie starszy – „Ma to być baranek bez skazy, samiec jednoroczny. Może to być baranek lub koziołek” – 2 Moj. 12:5. Pan Bóg przepowiedział przyjście Mesjasza już przez proroka Daniela: „Przetoż wiedz i zrozum: Odkąd objawiło się słowo o ponownej odbudowie Jeruzalemu aż do Pomazańca-Księcia jest siedem tygodni, w ciągu sześćdziesięciu dwóch tygodni znowu będzie odbudowane z rynkiem i rowami miejskimi; a będą to ciężkie czasy” – Dan. 9:25. Pomazaniec to polskie wyrażenie, a Chrystus to greckie wyrażenie, którego bibliści nie przetłumaczyli pozostawiając je w oryginale greckim. Apostoł Paweł dalej dowodzi, że aby stać się Pośrednikiem, Pan Jezus Chrystus musiał złożyć z siebie ofiarę jako cenę okupu, by mógł podjąć się dzieła Pośrednika, który ma pośredniczyć między ludzkością a Panem Bogiem. Taka jest wola Boża – Żyd. 10:10,12. Mocą tej woli jesteśmy uświęceni przez ofiarowanie ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze. Lecz gdy On złożył raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, usiadł po prawicy Bożej. Apostoł wyjaśnia, że Pan Jezus jest Pośrednikiem: „I dlatego jest On pośrednikiem nowego przymierza, ażeby gdy poniesiona została śmierć dla odkupienia przestępstw popełnionych za pierwszego przymierza, ci którzy są powołani otrzymali obiecane dziedzictwo wieczne” – Żyd. 9:15 (zob. E-505-I) Trzecia ważna myśl: „Który dał samego siebie na okup za wszystkich”. Zwróćmy uwagę na słowa, że dał samego siebie. Z słów tych wynika że Logos zgodził się podjąć tego odpowiedzialnego dzieła odkupienia rodzaju ludzkiego – Jan 10:18 (zob. E-501-503, 549-II). Patrząc na to wielkie dzieło, Logos najpierw musiał zrezygnować ze Swego stanu duchowego, opuścić Niebo i stać się człowiekiem. O czym pisze apostoł Jan 1:14. (E. 526 I, II) – „A Słowo (Logos) ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę Jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełen łaski i prawdy”. Tak, Logos stał się człowiekiem, lecz Słowo Boże mówi, że narodził się On nie z krwi ani z cielesnej woli, ani z woli mężczyzny, lecz Boga. To jeszcze nie stanowiło ceny okupu. Apostoł Paweł nam dalej wyjaśnia: „Ale wyniszczył samego siebie, przyjąwszy kształt niewolnika, stawszy się podobny ludziom. I postawą znaleziony jako człowiek, sam się poniżył, będąc posłusznym aż do śmierci, a to śmierci krzyżowej” – Filip. 2:7-8 (BGd). Drugą ważną rzeczą jaką musiał dokonać Jezus, było poświęcenie się na śmierć dobrowolnie, by złożyć swoje życie w ofierze jako cenę okupową i to śmiercią krzyżową, by znieść wszystkie cierpienia jakie przechodzi rodzaj ludzki, aby przez to wypełnić wszelkie wymagania Boskiej sprawiedliwości, by przez to wykupić rodzaj ludzki spod przekleństwa, jakie na nim ciąży. I była to najcięższa próba, którą Pan Jezus musiał przeżywać, a o tym pisze apostoł Paweł: „Widzimy raczej tego, który na krótko uczyniony został mniejszym od Aniołów, Jezusa ukoronowanego chwałą i dostojeństwem za cierpienia śmierci, aby z łaski Bożej zakosztował śmierci za każdego” – Żyd. 2:9. Pan Jezus okazał wielką miłość do rodzaju ludzkiego, zgodził się odkupić i to grzeszników, o czym pisze apostoł Paweł: „Wszak Chrystus, gdy jeszcze byliśmy słabi (grzeszni), we właściwym czasie umarł za bezbożnych. Rzadko się zdarza, że ktoś umrze za sprawiedliwego; prędzej za dobrego gotów ktoś umrzeć. Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł” – Rzym. 5:6-8 (NP). Tej miłości nie jesteśmy w stanie zrozumieć w tym stanie niedoskonałym, dlatego też ciężko nam jest odpuścić naszym winowajcom, lub powiedzieć przepraszam. Bardziej skłonni jesteśmy obwinić, posądzić lub obmówić. Jest to dowodem, że mało rozważamy ten temat, mało myślimy o tym ile musiał dokonać Pan Jezus zanim złożył cenę okupu i ile to Go kosztowało. A my to wszystko otrzymujemy z łaski jako dar. Apostoł wyjaśnia nam tą wielką prawdę: „Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w Jezusie Chrystusie Panu Naszym”– Rzym. 6:23 (NP). Jest to dar i to z łaski Bożej – żywot wieczny w Chrystusie. Dar jest to coś, co się nie należy a co otrzymujemy z łaski, coś do czego się nie przyczyniliśmy. Sam wyraz – okup – wymaga oddzielnego wyjaśnienia. Oznacza on wg prof. Younga – cena odpowiadająca, równoważna. Rozumiemy, że przed Chrystusem nie było ceny odpowiadającej Adamowi, nie było doskonałego człowieka, który mógł dać samego siebie na okup. Anioł nie mógł być ceną równoważną. Doskonałego człowieka nie było w całym wszechświecie. Duchowa istota nie mogła być okupem, ponieważ istoty duchowe znajdowały się na wyższym poziomie niż Adam. Żadne inne stworzenie na świecie także nie mogło być okupem za Adama. Przeto Bóg zrządził, aby Logos mógł stać się odpowiednim kandydatem na okup za Adama. Stał się On Okupem w taki sposób, że wyniszczył swą duchową naturę. Stał się człowiekiem doskonałym odpowiadającym doskonałości Adama, którą to stracił przez nieposłuszeństwo. Jezus złożył Swoje życie, jak sam oświadczył: „Jako i Syn Człowieczy nie przyszedł aby Mu służono, ale aby służył, i aby dał duszę swoją na okup za wielu” – Mat. 20:28. Pan Jezus złożył cenę okupu, gdy umarł na krzyżu lecz to było tylko złożenie okupu. Zastanówmy się kto miał z tego korzystać w pierwszym rzędzie. Pan Jezus wyjaśnia to w Ew. Jana 14:3: „Idę abym wam zgotował miejsce, a gdy odejdę i zgotuję wam miejsce, przyjdę zasię i wezmę was do siebie, abyście gdzie ja jestem i wy byli”. Czwartą rzeczą, o której wspomina apostoł Paweł, jest to że o złożeniu okupu za wszystkich, będzie świadczone we właściwym czasie(E, 547 II). Czas właściwy dla całego rodzaju ludzkiego, będzie podczas Tysiącletniego królowania Chrystusa z Kościołem. O tym mówi apostoł Paweł: „Bóg wprawdzie puszczał płazem czasy niewiedzy, teraz jednak wzywa wszędzie wszystkich ludzi aby się opamiętali. Gdyż wyznaczył dzień, w którym będzie sądził świat sprawiedliwie przez męża, którego ustanowił, potwierdzając to wszystkim przez wskrzeszenie go z martwych” – Dz. Ap. 17:30-31. W obecnym czasie Kościół świadczy o odkupieniu tym, którzy mają uszy ku słuchaniu. Niechaj słuchają, a stosownie do tego otrzymają błogosławieństwo dzięki temu, że okup został zastosowany za Kościół, czego dowodem było zesłanie Ducha Świętego w dniu Pięćdziesiątnicy. Gdy zasługi okupu zostaną zwolnione z Kościoła, będą zastosowane na korzyść całej ludzkości a dowodem na to będzie wylanie Ducha Świętego na wszelkie ciało: „A potem wyleję mojego Ducha na wszelkie ciało, i wasi synowie i wasze córki prorokować będą wasi starzy będą śnili, a wasi młodzieńcy będą mieli widzenia” – Joel 3:1 (NP). We właściwym czasie u Boga, wszystkim będzie świadczone o tym odkupieniu, a wtedy wszyscy będą mieli sposobność uwierzyć i być przez to uszczęśliwionymi (A 128). Większa część tego wersetu już się wypełniła, to znaczy pierwszy, drugi i trzeci punkt. Pozostaje jeszcze jeden punkt, ostatni, a dzieło Boże będzie dochodzić do końca, gdzie spełnią się wszystkie obietnice Boga, począwszy od danej Abrahamowi: „Będę ci błogosławił obficie i rozmnożę tak licznie potomstwo twoje jak gwiazdy na niebie i jak piasek na brzegu morza, a potomkowie twoi zdobędą grody nieprzyjaciół swoich. I w potomstwie twoim błogosławione będą wszystkie narody ziemi za to, że usłuchałeś głosu mego” – 1 Mojż. 22:17-18. Oczekujemy na ten czas, gdy będą błogosławione wszystkie narody. Będzie im dane zrozumieć wielkie dzieło odkupienia jakie zostało dokonane przez Jezusa Chrystusa. Będzie to Królestwo Chrystusa w myśl słów proroka Zachariasza 14:9 (NP): „I będzie Pan Królem całej ziemi. W owym dniu Pan będzie jeden i jedyne będzie imię Jego”. Amen. Henryk Kamiński Następny artykuł Wstecz Do góry
Autor: Włodzimierz Bednarski, dodano: 2016-05-27 Jakim Pośrednikiem był i jest Jezus dla Towarzystwa Strażnica i Świadków Jehowy? Jednym z najbardziej znanych fragmentów z Biblii są następujące słowa Apostoła Pawła: „Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, który wydał siebie samego na okup za wszystkich jako świadectwo we właściwym czasie” (1Tm 2:5-6, BT). Właśnie między innymi z tymi słowami z Nowego Testamentu wiąże się nasz temat i problem Świadków Jehowy. Tak się bowiem składa, że jedną z najczęściej zmienianych nauk Towarzystwa Strażnica była wykładnia o Jezusie jako Pośredniku. Już za czasów C. T. Russella (zm. 1916) były pewne problemy z tym związane, o których dość niejasno wspomina dziś ta organizacja w swej książce w rozdziale pt. Próby i odsiew wewnątrz organizacji. Oto jej słowa: „Osoby ostro krytykujące brata Russella także nie rozumiały tych spraw. Niemniej pewne jednostki podające się za chrześcijańskich braci fałszywie zarzuciły Strażnicy, jakoby zaprzeczała, iż Jezus jest Pośrednikiem między Bogiem a ludźmi, i odtrącała naukę o okupie oraz o konieczności przebłagania za grzechy. Wszystkie te twierdzenia były nieprawdziwe. Ale niektórzy oskarżyciele cieszyli się poważaniem i pociągnęli za sobą zwolenników. Być może mieli rację co do pewnych szczegółów, których nauczali w związku z nowym przymierzem, czy jednak Pan błogosławił ich poczynaniom? Przez jakiś czas niektórzy organizowali zebrania, ale potem ich grupy się rozpadły” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 630). W związku z powyższym przyglądnijmy się tu kwestii Jezusa jako Pośrednika w dawnych i obecnych publikacjach Towarzystwa Strażnica. Aby temat nie był zbyt rozwlekły postaramy się go nie rozszerzać o kwestię okupu. Oto rozdziały tego artykułu: Jezus jest Pośrednikiem pomazańców i wszystkich ludzi Jezus nie jest Pośrednikiem pomazańców ale dla wszystkich ludzi Jezus jest Pośrednikiem pomazańców i rodzaju ludzkiego Jezus nie jest Pośrednikiem wszystkich ludzi Jezus jest Pośrednikiem tylko pomazańców Jezus jest Pośrednikiem pomazańców i wszystkich ludzi Początkowo Towarzystwo Strażnica nauczało, że Jezus jest Pośrednikiem dla wszystkich ludzi, a także dla jego pomazańców: „To jest w zgodzie z oświadczeniem Apostoła, że Jezus Chrystus – Pośrednik – dał samego siebie na okup za wszystkich, aby być opowiadany świadczony wszystkim w swoim czasie. To jest właśnie to, co się stanie dla wszystkich ludzi bez względu na ich chęć, lub wiarę” (Boski Plan Wieków 1917 [ang. 1886] s. 130-131). „(...) Bóg zamierzył w Swym Planie – uwolnienie całego rodzaju ludzkiego z grzechu i jego niewoli, przez Chrystusa, Pana naszego, Wielkiego Pośrednika i Wybawiciela...” (Nadszedł Czas 1919 [ang. 1889] s. 195). Trzeba ty dodać, że tom piąty C. T. Russella (1899) pt. Pojednanie pomiędzy Bogiem i człowiekiem zamieszczał kilka rozdziałów, w których same tytuły ich mówią wiele: Wykład III. Pośrednik pojednania. Jednorodzony Syn. Wykład IV. Pośrednik pojednania. Niepokalany. Wykład V. Pośrednik pojednania. Podobny braciom. Wykład VI. Pośrednik pojednania. Synem i Panem Dawida. Wykład VII. Pośrednik pojednania. „Syn Człowieczy”. C. T. Russell, uważając się za pomazańca, pisze też o Jezusie jako „naszym Pośredniku”: „To już niemal dziewiętnaście wieków odkąd Nowe Przymierze zostało przypieczętowane drogocenną krwią naszego Pośrednika” (ang. Strażnica 1902 s. 3048 [reprint]). „(...) przez Chrystusa jakoteż w jego pracy pojednania i restytucyi, jako naszego Pośrednika” (Pojednanie pomiędzy Bogiem i człowiekiem 1920 [ang. 1899] s. 562). Jeszcze w angielskim wydaniu tej książki z roku 1910 Towarzystwo Strażnica pisało o „our Mediator” (The At-one-ment Between God and Man 1910 s. 472; 1899 s. 481), choć w roku 1907 nauka ta została zmieniona. Również w innym miejscu napisano, że spłodzeni z Ducha Bożego mają Jezusa za Pośrednika: Those who accept Christ as their Savior and Mediator, and come to the point of full consecration to God, through Christ, are said to be begotten of God, »begotten by the word of truth,« begotten by the spirit of God to a newness of life (The At-one-ment Between God and Man 1899 s. 199; 1910 s. 183). Ale w polskim odpowiedniku tego tekstu z roku 1920 zmieniono te słowa, na takie, jakie obowiązywały już od roku 1907 (patrz poniżej): „O przyjmujących Chrystusa, jako Zbawiciela i Orędownika i którzy poświęcają się Bogu, przez Chrystusa, mówi się, że zostali przez Boga spłodzeni z Ducha Bożego do nowego żywota” (Pojednanie pomiędzy Bogiem i człowiekiem 1920 s. 208). Jezus nie jest Pośrednikiem pomazańców ale dla wszystkich ludzi C. T. Russell w roku 1907 napisał obszerny artykuł pt. Dla nas Orędownik, dla świata Pośrednik, w którym zmienił swój dotychczasowy pogląd (ang. Strażnica 1907 s. 3914-3918 [reprint]). Również w tym samym roku (a także później) pytany w kwestii Pośrednika powiedział: „Pytanie (1907) — Czy my jako poszczególne osoby potrzebujemy Chrystusa jako naszego Pośrednika, zanim stajemy się członkami Jego Ciała ? Odpowiedź — Na to odpowiadam, że gdybyśmy potrzebowali Chrystusa jako Pośrednika, to Bóg z pewnością przygotowałby Go dla nas na pośrednika, a fakt że Bóg nie przygotował Go takim dowodzi, że On nie jest nam potrzebny jako taki. Pismo święte nigdy nie mówi o pośredniku inaczej jak tylko w łączności z przymierzem” (Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania 1947 [ang. 1917] s. 208-209). „Pytanie (1910) — Czy wciąż jeszcze obstajesz, że Kościół nigdy nie potrzebował Pośrednika do przedstawienia się, czyli pojednania z Ojcem? Odpowiedź — Tak, takie jest moje wyrozumienie. (...) Pośrednik oznacza takiego, który stoi pomiędzy dwoma powaśnionymi stronami i stara się takowe pogodzić, na zasadzie pewnych określonych warunków. Orędownik zaś oznacza tego, co stoi po jednej stronie, jest jej mówczyni przedstawicielem i może pomóc w jej sprawie, więc też Apostoł nie mówi że mamy Pośrednika, ale mówi wyraźnie że mamy Orędownika u Ojca. Tak, Kościół ma Orędownika. Czemu tedy ta różnica, że niektórzy mają Orędownika, inni zaś Pośrednika? Ponieważ świat jest tą częścią ludzkości, która jeszcze nie jest pojednana, więc świat potrzebuje Pośrednika aby przyszedł, pouczył i doprowadził świat do jedności z Bogiem...” (Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania 1947 [ang. 1917] s. 218-219). Pisał też następująco o swoim wcześniejszym ‘błędzie’: „W Strażnicy z '02 [1902], strona 223 powiedzieliśmy: »To już niemal dziewiętnaście wieków odkąd Nowe Przymierze zostało przypieczętowane drogocenną krwią naszego Pośrednika«. Wyraziliśmy coś, co nie było biblijne, zatem coś, czego nie powinniśmy powiedzieć, a co teraz poprawnie korygujemy” (ang. Strażnica 1909 s. 4477 [reprint]). „I właśnie tu chcemy podkreślić, że nasz Pan Jezus nie jest pośrednikiem Kościoła wobec Ojca, ale jest orędownikiem Kościoła. Jest zdecydowana różnica między tymi dwoma pojęciami. »Pośrednik« – pojęcie to oznacza, że istnieje nieprzyjaźń między dwiema głównymi stronami, wymagająca interwencji strony trzeciej. My nie jesteśmy buntownikami” (Pastor Russell’s Sermons 1917 s. 720; tekst polski cytowany według Kazania Pastora Russella 2012 s. 720 [wyd. „Straż”, Białogard]). Po śmierci C. T. Russella nadal tak nauczano: „Św. Jan wyraźnie powiada, że Jezus jest Orędownikiem dla Kościoła. (l Jan 2:l) Św. Paweł powiada, że Jezus jest Pośrednikiem między Bogiem a ludźmi (l Tymoteusz 2:5); i że on jest Pośrednikiem lepszego lub nowego przymierza. (Żydów 8:6; 9:15) Zachodzi różnica pomiędzy orędownikiem a pośrednikiem. Orędownik (czyli adwokat) jest zawsze tym, który oficjalnie i z upoważnienia przedstawia innego sprawę przed trybunałem. Słowo prawnik często jest podawane w tym samym sensie: Ten co się zastawia za kimś, albo reprezentuje innego. Pośrednik (w znaczeniu Biblijnem) jest ten, który łagodzi strony w nieporozumieniu, a to w celu pogodzenia ich” (Strażnica 1925 s. 137). Ciekawe jest to, że w roku 1920 Towarzystwo Strażnica jakby na chwilę zapomniało o swej nauce, że Jezus nie jest Pośrednikiem pomazańców: „Obecnie on, wielki Mesjasz, jest naszym Pośrednikiem (ang. our Mediator), doskonały, i jest w stanie całkowicie nas zbawić” (ang. Strażnica 1920 s. 229). W roku 1934 skrytykowano w Strażnicy naukę o rozróżnianiu Pośrednika i Orędownika: „Było mówione, iż Jezus jest orędownikiem kościoła i pośrednikiem świata. Ale Pismo Św. nie popiera taki wniosek. Nie ma nic sprzecznego w tem, aby Jezus był jednocześnie orędownikiem i pośrednikiem kościoła, a które to oba urzędy wypełnia on aktualnie”(Strażnica 1934 s. 170 [ang. 1934 s. 105]). Jezus jest Pośrednikiem pomazańców i rodzaju ludzkiego W latach 20. i początkowych 30. XX wieku Towarzystwo Strażnica jakby nie robiło różnicy między swymi pomazańcami a światem w kwestii Pośrednika: „Lecz święty jest pomazany przez Jehowę. Dopóki są wierni, nikt nie może się ich dotchnąć. (Psalm 105:15) Jest bardzo drogim przywilejem uciec się do swojej ucieczki, Chrystusa, Umiłowanego. On jest ich Orędownikiem i Pośrednikiem pomiędzy Bogiem Jehową, który jest sprawiedliwy i wierny w przebaczaniu ich grzechów, jeśli je oni wyznają” (Strażnica 1925 s. 218). „Ketura wyobraża nowe przymierze, które Jehowa uczynił z Chrystusem, jako Pośrednikiem rodzaju ludzkiego, a przez które wszyscy otrzymają sposobność ubiegania się o życie wieczne” (Harfa Boża 1921, 1929, 1930 s. 73). „Mojżesz w tym wypadku był typem na Jezusa Chrystusa, który w niedalekim czasie uczyni przymierze, jako pośrednik ludzkości, celem jej wybawienia.” (jw. s. 120). „Chrystus, On doskonały, będzie Pośrednikiem Przymierza Nowego, które Bóg uczyni dla człowieka i przez które ludzie będą odrodzeni” (Stworzenie 1928 s. 387). „Stąd więc Ketura wyobrażała nowe przymierze, jakie Jehowa uczynił z Chrystusem, jako Pośrednikiem rodzaju ludzkiego, a przez które to przymierze wszyscy otrzymają sposobność do ubiegania się o życie wieczne” (Strażnica 1932 s. 26 [ang. 1931 s. 300]). Interesujące jest to, że w tamtych latach uczono, że pomazańcy, zwani Kościołem, będą też Pośrednikiem między Bogiem a ludźmi, ale dopiero w Tysiącleciu: „Wielki Mistrz przeprowadzi ich razem przez Pierwsze Zmartwychwstanie. Wtedy Kościół zostanie napełniony chwałą Bożą i przez całe Tysiąclecie będzie Pośrednikiem między Bogiem a ludźmi” (Dokonana Tajemnica 1925 s. 63). Jezus nie jest Pośrednikiem wszystkich ludzi Przełom w nauce Towarzystwa Strażnica nastąpił w roku 1934. Skrytykowano wtedy starą naukę o pośrednictwie Jezusa wobec wszystkich ludzi i wprowadzono nową: „Było mówione, iż Jezus jest orędownikiem kościoła i pośrednikiem świata. Ale Pismo Św. nie popiera taki wniosek. Nie ma nic sprzecznego w tem, aby Jezus był jednocześnie orędownikiem i pośrednikiem kościoła, a które to oba urzędy wypełnia on aktualnie”(Strażnica 1934 s. 170 [ang. 1934 s. 105]). „»Który chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni, i ku znajomości prawdy przyszli. Boć jeden jest Bóg, jeden także pośrednik między Bogiem i ludźmi, człowiek Chrystus Jezus. Który dał samego siebie na okup za wszystkich, co jest świadectwem czasów jego. (...).« – 1 List do Tymoteusza 2:4-7. Tekst ten nic nie wspomina, że »człowiek Chrystus Jezus« jest pośrednikiem WSZYSTKICH ludzi. Raczej oznajmuje on o następnych rzeczach: że jest jeden Bóg, którym jest Jehowa, i jeden pośrednik pomiędzy Bogiem a ludźmi. Jakiemi ludźmi? Tych ludzkich stworzeń, które mają wiarę w Jezusa Chrystusa i które się zgodzą czynić wolę Jehowy. Dlaczego pośrednik miałby być od Boga naznaczany na dobro tych ludzi, co oczerniają jego imię i imię Jezusa Chrystusa? Tekst pokazuje, że apostoł nie odnosi się do całej ludzkości. Odniósł się on do Tymoteusza i dlatego do innych podobnej wiary, zarazem prosząc go, aby się modlił dla dobra »wszystkich ludzi«, co oznacza tych ludzi, którzy przychodzą do organizacji Boga” (Strażnica 1934 s. 169). Ta nauka utrzymywana jest do dziś: „(...) jeden także pośrednik między Bogiem a ludźmi /ale nie: wszystkimi ludźmi/, człowiek Chrystus Jezus, który dał siebie na okup odpowiedni za wszystkich” (Strażnica Rok CI [1980] Nr 17 s. 14). Jezus jest Pośrednikiem tylko pomazańców W latach 30. XX wieku Towarzystwo Strażnica zaczęło Jezusa jako Pośrednika zawłaszczać tylko dla swoich pomazańców. Niby Chrystus stał się „Pośrednikiem pomiędzy Bogiem a człowiekiem”, ale tylko dla „spłodzonych i pomazanych z ducha świętego”: „Chrystus Jezus jest Pośrednikiem pomiędzy Bogiem a człowiekiem w przyprowadzaniu ludzi do przymierza z Bogiem. Pojednanie tych, którzy się stają chrześcijanami, jest przez Chrystusa i z powodu ich wiary i posłuszeństwa. Chrześcijanin, czyli innemi słowy, usprawiedliwiony człowiek, który jest spłodzony i pomazany z ducha świętego, staje się częścią ofiarniczego ciała Jezusa Chrystusa i jest ofiarowany przez niego...” (Strażnica 1936 s. 142-143 [ang. 1934 s. 203]). „A zatem w sensie ściśle biblijnym Jezus jest »pośrednikiem« tylko dla pomazańców” (Strażnica Rok CI [1980] Nr 2 s. 24). „Jezus Chrystus jest Pośrednikiem nowego przymierza, a objęci nim chrześcijanie namaszczeni duchem zostali powołani, żeby odziedziczyć Królestwo” (Strażnica Rok CVI [1985] Nr 8 s. 18). „Ludzie ze wszystkich narodów, którzy spodziewają się żyć wiecznie na ziemi, już teraz odnoszą pożytek z usługiwania Jezusa. Ponieważ nie są objęci nowym przymierzem, więc nie jest on ich prawnym Pośrednikiem...” (Strażnica Nr 4, 1990 s. 31). „Greckie słowo tłumaczone na »pośrednik« to termin prawniczy. Określa Jezusa jako prawnego Pośrednika (...) nowego przymierza, które umożliwiło powstanie nowego narodu, »Izraela Bożego« (Gal. 6:16). Naród ten składa się z chrześcijan namaszczonych duchem, tworzących niebiańskie »królewskie kapłaństwo« (...) A co z ludźmi, których nie obejmuje nowe przymierze i którzy mają nadzieję żyć wiecznie na ziemi, a nie w niebie? Nie uczestniczą oni w nowym przymierzu, ale korzystają z jego dobrodziejstw” (Strażnica 2008 s. 13-14). „Pośrednik (...) Jezus Chrystus (...) tylko dla pomazańców” (Skorowidz do publikacji Towarzystwa Strażnica 2001-2010, 2011 s. 399). Widzimy z powyższego, że Towarzystwo Strażnica zmieniało kilka razy swoją naukę dotyczącą pośrednictwa Jezusa. Wpadało przy tym w dwie skrajności. Kiedyś Jezus nie był Pośrednikiem pomazańców tej organizacji, a teraz wyłącznie im pośredniczy. Jeśli Towarzystwo Strażnica twierdzi, że posługuje się tylko Biblią, to skąd ono bierze tak różne poglądy? Na zakończenie wracamy do słów, które przytoczyliśmy na początku tego artykułu: „(...) pewne jednostki podające się za chrześcijańskich braci fałszywie zarzuciły Strażnicy, jakoby zaprzeczała, iż Jezus jest Pośrednikiem między Bogiem a ludźmi” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 630). Czy po tak wielu zmianach nauki o Jezusie, jako Pośredniku, te osoby, które przywołało Towarzystwo Strażnica, nie miały racji? Sami to rozważmy i oceńmy.
Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus, który siebie samego złożył jako okup za wszystkich. 1. List do Tymoteusza 2,5 Jest tylko jeden pośrednik między Bogiem a człowiekiem, tylko jeden, który może wypełnić przepaść dzielącą obie strony. Przykład mostu najtrafniej ilustruje tę sytuację: Bóg, Stwórca, stoi po jednej stronie, po drugiej stronie znajduje się cała ludzkość. Pomiędzy Bogiem a nami rozciąga się wielka przepaść, tragiczne wyobcowanie. Zlekceważyliśmy Boga i Jego przykazania, popadliśmy w grzech, który oddziela nas teraz od Niego. Nikt nie może znaleźć własnej drogi do Boga. Nikt nie może anulować lub usunąć grzechu! Jeśli ma zostać nawiązana relacja pomiędzy tymi obiema stronami, to jedynie Bóg musi ją zbudować – musi zbudować most. I chwała Mu za to, że już to uczynił! – Jezus Chrystus, Syna Boży, stał się człowiekiem, aby móc umrzeć na krzyżu za wszystkich ludzi. W ten sposób stał się dla nas pomostem, po którym możemy przyjść do Boga. Dzięki Jego odkupieńczej śmierci, każdy ma możliwość zwrócenia się do Boga i otrzymania przebaczenia. Każdy może przejść przez ten most prowadzący do Boga. Każdy jest wezwany do zaakceptowania tej Bożej oferty. Dlatego też Chrystus jest pośrednikiem pomiędzy Bogiem i ludzkością, jedynym pośrednikiem. Ktokolwiek zna Syna Bożego jako swojego Zbawiciela i Pana, może stanąć przed Nim bez strachu, przynosząc mu chwałę i uwielbienie, i składając przed Nim swoje troski. Ponieważ Jezus jest pośrednikiem, „wielkim arcykapłanem“ dla wierzących, mogą oni o każdym czasie „przystępować z ufną odwagą do tronu łaski“(Hebr. 4, 14-16). c Dobry Zasiew
jeden pośrednik między bogiem a ludźmi